Co może oznaczać dla nas dziś los Władysława, zabranego z podkaliskiej wsi na wojnę japońską ponad sto lat temu? A historia jego żony Łucji, pozostawionej z dzieckiem na łasce losu? Opowieści o nich, o wyrzutku zwanym Szatanem, o woźnicy Dionizym i innych „ludziach stamtąd” są osnową scenariusza naszego spektaklu. Spisała je młoda pisarka, Maria Dąbrowska. Zafascynowała ją specyficznie wiejska zaradność tamtych ludzi, ich umiejętność podołania ciężkim warunkom życia, czy, jak pisał Czesław Miłosz, „ledwie dostrzegalny, ale jednak heroizm”. Dramat Łucji opowiedziany został ich własną mową, gwarą, przetykaną archaicznymi motywami wokalnymi i muzycznymi. Ludzie stamtąd sami o sobie mówią „dziadoki”, są bezrolni, zatrudnieni we dworze, egzystują trochę podobnie jak dzisiejsi ludzie w kryzysie bezdomności. Z ich sposobu życia emanuje jednak ciągle duch kultury zakorzenionej, autonomicznej, dający wewnętrzną niezależność i moc.
inscenizacja: Wacław Sobaszek
zespół: Julia Lizurek, Piotr Magdziarz, Wojciech Marczak, Erdmute Sobaszek, Fabian Zeidlitz